sklep.klatkab.pl

Szukaj

Pastrami

Agata, 14 marzec 2021
Pastrami

Pastrami

o co tyle krzyku?

Wikipedia mówi o nim: Pastrami – sposób przechowywania i konserwowania mięsa, a także mięso konserwowane w odpowiedni sposób, przez solenie, peklowanie, a następnie wędzenie. Jest charakterystyczne dla kuchni amerykańskiej.

W oryginale przygotowywane jest z mostka. My robimy z krzyżowej. Dlaczego?

Bo tak lubimy.

Tak na serio to po prostu uważamy, że Pastrami powinno być:

1. W cienkich plastrach

2. Soczyste

3. Nieprzesadnie tłuste

4. Wyraziste w smaku

5. Przede wszystkim dymne.

Dymne. No właśnie. To jest słowo-klucz. W Pastrami najważniejsze jest wędzenie. Nie słuchajcie fałszywych proroków, którzy twierdzą że pastrami zrobicie sobie w domu i w piecu. W domu w piecu to można upiec kawałek wołowiny a nie zrobić Pastrami.

Do tego potrzeba wędzenia. Wędzić można - jak sama nazwa wskazuje - tylko w wędzarni. Sam dym nie wędzi. To tak, jakby chcieć zrobić pastrami nad ogniskiem - wyższa temperatura i mniejsza „dymoprzenikliwość” (ostatnio ulubione słowo Bartka).

Wędzenie jest też sposobem konserwowania żywności. Dzięki niemu, nasze Pastrami pozostaje świeże przez ponad 30 dni!

Parę słów o naszym procesie. Piękny kawałek wołowej krzyżowej (używamy tylko wołowiny z Podlasia lub Podkarpacia i to nie ze względów politycznych).Kawałek mięsa pekluje się przez 10 - 12 dni w warunkach chłodniczych (do solanki dodajemy przyprawy z ogrodu). Nacieramy mieszanką naszych przypraw. Głównymi aktorami w tym spektaklu są kawa.

Po tym długim leżakowaniu, kolejne 12h jest osadzane w wędzarni czyli sobie tam wisi i czeka na dym. Następnie rozpalamy wędzarnie drewnem buku, wiśni lub olchy.

Pierwszym etapem w wędzarni jest osuszanie, czyli mięso wisi nad ogniem przy otwartych drzwiach. Etap ten pozwala na lepsze przenikanie aromatu dymnego do wewnątrz mięsa. Po osuszaniu, lekko przygaszamy płomień tworząc dym. Zamykamy drzwiczki i zaczyna się nasz ulubiony proces - właściwe wędzenie. Niestety (albo stety), ten proces musi być cały czas kontrolowany - biedny Bartek „kibluje” przy wędzarni 12 do 14 h. Mówi że to lubi.

To jeszcze nie koniec! Ostatnim etapem produkcji Pastrami jest parowanie - kilka godzin gotowania na parze. Gdy po tym procesie, mięso ostygnie, wsadzamy go na krajalnice i kroimy cienkie, 2-3mm plastry.

Gotowe pastrami można jeść na zimno lub podgrzać na parze przez 2-3 minuty pod przykryciem.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów